Z rozbebeszeonym skomplikowaną literaturą, aparatem pojęciowym wewnętrznych znaczeń. Na przednówku nowych rozdań i decyzji. Świadom że witaminy BeDe dają azali tylko smarowanie umysłu, gotowość do…
Leave a CommentAuthor: Jacek
Artistic photography. Poetic portraits. Moody landscapes, seascapes and all other escapes.
Szelest kół na asfalcie jest moim dobrostanem. Lubię też dyskretne falowanie pomruku silnika mojego diesla, które imituje dźwięk silników odrzutowca na wysokości przelotowej. To tu,…
Leave a CommentOrwo NP 22, tak kiedyś ktoś nazwał tą rolkę kliszy, co w emocje i uczucia in blanco w nieokreślonej przyszłości się zamieni. Za 40 lat…
Leave a CommentMuzyka – najdoskonalsza forma sztuki ujęła to uczucie jednym taktem, jednym tonem. Każdy, kto usłyszał po raz pierwszy to kilkusekundowe preludium. By dalej wejść w…
Leave a CommentProwadzimy ten dialog i zabawę chyba od niepamiętnych już czasów. Wciąż w tym samym stanie. Gdy jesteśmy tak jakby… po (dzień, chwilę lub nawet całą…
Leave a CommentBył kiedyś rok. Nie wiem czy Anno na pewno nie Domini. Tego roku przyszło drugie morze. Pełne słońca i spienionej fali. Chmur przewalających się z…
Leave a CommentJako, że nie wszystek art, co się sztuką zowie – zapraszam zbłąkanych na kilkanaście zwykłych klatek z wakacji. Co je pośród bytu obecnego zajefajności –…
Leave a CommentCiągnie mnie do morza. Sam nie wiem, czy po wytchnienie, czy z nałogu. Z przyzwyczajenia, lub co gorsza. By szukać w piasku kropel krwi z…
Leave a CommentNigdy w życiu nie zrobiłem żadnego zdjęcia. One nie istnieją. To tylko złudzenie. Miraż i transliteracja oszalałego z nadwidzenia mózgu. Każde z tych wizualnych przedstawień…
Leave a Comment







