Jest jak zielone oczy. Od lat niezmienny i ten sam. Może nieco bardziej przymglony. Odrobinę niewyraźny, poszarzały. Pełen drobnych, szybkich koślawych literek, które jak usiane…
Leave a CommentTag: myśli
Zostaliśmy, jako twórcy sprowadzeni do roli autorów kafelkowych komiksów reżyserujących w SM swój starannie wykreowany wizerunek. Jako ludzie dogorywamy w formule nieświadomych trenerów modeli językowych.…
Leave a CommentMaj potraktował nas okrutnie. Po pierwszym zachwycie nad upojnym zapachem kwiatów mirabelki przyszedł nagły, mrożący krew w żyłach i receptorach w nozdrzach – zwrot akcji.…
1 CommentZ rozbebeszeonym skomplikowaną literaturą, aparatem pojęciowym wewnętrznych znaczeń. Na przednówku nowych rozdań i decyzji. Świadom że witaminy BeDe dają azali tylko smarowanie umysłu, gotowość do…
Leave a CommentBył kiedyś rok. Nie wiem czy Anno na pewno nie Domini. Tego roku przyszło drugie morze. Pełne słońca i spienionej fali. Chmur przewalających się z…
Leave a CommentCiągnie mnie do morza. Sam nie wiem, czy po wytchnienie, czy z nałogu. Z przyzwyczajenia, lub co gorsza. By szukać w piasku kropel krwi z…
Leave a CommentNigdy w życiu nie zrobiłem żadnego zdjęcia. One nie istnieją. To tylko złudzenie. Miraż i transliteracja oszalałego z nadwidzenia mózgu. Każde z tych wizualnych przedstawień…
Leave a CommentTo jest pierwszy i ostatni mój wpis i moje wizualne zauważenie tego tematu. Czas gdy zebrane w kartoflanym polu ludzkie szczątki pieczołowicie, lecz naprędce popakowano…
Leave a CommentCienka. Srebrzysta linia. Migocze z domieszką złota od zachodzącego słońca. Zawsze widziana po prawej stronie. Jak profil żołnierza z szerokim rondem kapelusza na wojskowej paradzie…
Leave a Comment







