To było jakieś dwadzieścia lat temu, gdy odbiłem się, otarłem, wbiłem klinem w Bieszczady. Rzutem na taśmę, już w rozwiązłym, dorosłym życiu dwudziestolatka, uzbrojony w…
Leave a CommentTag: myśli
Mam swój ulubiony stan. Nie, to nie będzie tekst wspominkowy po podróży do USA. Ten stan, gdy o poranku mieszają się, wypełniają tlenem duszne i…
Leave a CommentZapach, a w nim ostatnia jest nadzieja. Depozytoriusz kontaktu z duszą. Jej kreator i odnowiciel. Od wielu lat odczuwam jego brak, lub conajmniej brak obecności…
Leave a CommentKiedyś to miejsce tętniło życiem. Dzisiaj bywam w setkach, tysiącach miejsc tętniących życiem. Podróżując po Polsce i po świecie, zawodowo, czy prywatnie – widzę wciąż…
Leave a Comment


