Warsztaty portretowe CovidCamp

Indywidualne Warsztaty Portretowe CovidCamp

Chciałbym zaprosić Was na pewną szczególną, nietypową imprezę…


Jeśli pasjonujecie się fotografią, jest ona dla Was czymś więcej niż nałogiem wrzucania fotek z telefonu na feed instagrama i codziennym, mozolnym procesem przeglądania i lajkowania. Chcielibyście być bardziej świadomymi fotografami. Interesuje Was fotografia jako sposób wyrażania się, rejestrowania świata otaczającego Was od zewnątrz i od wewnątrz. To zaproszenie jest wystosowane właśnie do Was. Ten rok jest specyficzny. Na różne sposoby trudny dla każdego. Być może nie wyjedziecie na swoje ulubione destynacje zagraniczne. Nie chcecie ryzykować. Być może sytuacja ekonomiczna przykręciła Wam śrubę we wszystkim, co w budżecie domowym nie luksusem. Do tego lubicie przyrodę, las i jeziora i nie boicie się spać w namiotach. Wręcz lubicie to i czytają mnie właśnie fani dwóch pięknie dopełniających się światów. Świata podróżników plecakowo-namiotowych i fanów, pasjonatów fotografii w jednym.


O czym będzie refren ten i ta melodia?

Wszystko zaczyna się od portretu…

… bo wszystko jest portretem. Nawet, jeśli fotografujecie martwą naturę czy krajobraz, jest to pewien rodzaj portretu. Obraz siebie samego, własnej wrażliwości, rzut wyobraźni na zewnętrzną, otaczającą rzeczywistość. Zatem zapraszam Was na warsztaty ze sztuki portretowania. Chwytania relacji w karby obrazu fotograficznego. Jeżeli jesteście nieśmiali, nie umiecie zbudować fotograficznej więzi z osobą, którą chcecie uwieść obiektywem, lub też, bynajmniej nie jesteście nieśmiali, a mimo wszystko Wam to nie wychodzi – zapraszam na długie rozmowy i krótki trening praktyczny, jak pod pretekstem zdjęcia spowodować odkrycie się przed Wami osoby, której urok, piękno chcecie utrwalić na fotografii.

Będzie bardzo dużo mówienia, opowiadania, hipnotyzowania. Bo fotografii, szczególnie portretu, nie można, tak po prostu kogoś nauczyć. Można nauczyć ustawiać pokrętła i tryby na aparacie. Można też nauczyć się “przemysłowo” focić piękne, młodziutkie buzie modelek w oświetleniu studyjnym. Nie to jest jednak naszym wyzwaniem. Wyzwaniem jest opowiedzieć zdjęcie emocjami, uczuciami, jakie pokażemy w oczach pozującej nam osoby. Nie będziemy się bać strachu, skrępowania, zawstydzenia. Będziemy się bać i unikać sztuczności, zastygłych, wyreżyserowanych póz. Będziemy odkrywać niedoskonałość i zwykłość w taki sposób, aby zaskakiwały nas oczywistością, ale też świeżością na powrót odkrytego patrzenia.

Rozpoczniemy od poznania się, kawy i prezentacji mojego portfolio. Następnie będę Wam opowiadał, na przykładzie mojego odkrywania portretu (bo kiedyś byłem tak nieśmiały, że fotografowałem zabawki), że ośmielenie się, otwarcie na drugiego człowieka daje taką energię, która nie może pozostać nie zarejestrowana na zdjęciu. Ten blok potrwa około 4-ech godzin. Po części teoretycznej będzie przerwa na obiad i ponownie napijemy się kawy, aby około godziny 15-ej rozpocząć fotografowanie w praktyce. Będziemy fotografowali siebie nawzajem, bo bycie po drugiej stronie obiektywu znakomicie pomaga w empatyzowaniu, jak się czuje nasz model/modelka, co go teraz ewentualnie blokuje i jak sobie i jemu pomóc zrelaksować się, odprężyć i poczuć wspólnotę z fotografującym. Około 18-ej ponownie napijemy się kawy i opowiemy sobie nawzajem o wrażeniach i myślach, jakie pojawiały się podczas spotkania.

Intencją warsztatów jest poprawienie Waszego spojrzenia na portret. Jeśli fotografujecie najbliższych, powinniście robić to spokojniej, czulej i delikatniej. Jeśli jesteście fotografami ślubnymi, powinniście umieć się zatrzymać, zrobić świadome, nie przypadkowe zdjęcie. Zatrzymać nerwowy czas na sekundę, aby jeszcze bardziej uwydatnić piękno i niepowtarzalność tego dnia. Cena warsztatów to 500 zł netto/brutto (wystawiam faktury bez VAT). W ewentualne filmy zaopatrujecie się sami (rekomendowana Portra 400 lub Ilford HP5+). Będę miał do wypożyczenia jednego Hasselblada i jednego Kieva 88. Warunkiem zapisania na listę jest wpłata 200zł tytułem zadatku. Pozostała kwota płatna najpóźniej tydzień przed warsztatami. Warsztaty planowane są w okresie letnim sezonu 2020. Od końca czerwca do września, jak tylko pogoda pozwoli. Formularz zapisu na warsztaty dostępny jest na końcu strony:


Jak to będzie wyglądało?

Warsztaty zaplanowane są jako jednodniowe, dostępne w tygodniu przez cały okres wakacyjno-letni…

Spotkamy się dzień wcześniej wczesnym popołudniem, gdy będziecie już po obiedzie i zakwateruję Was w przyczepce kempingowej Niewiadów (ma już 43 lata, ale jest w dobrym stanie). Możecie być sami (wówczas ograniczymy się tylko do strony teoretycznej) i długich mentoringowych rozmów. Możecie być ze swoimi partnerami/partnerkami, wówczas podzielimy czas pomiędzy teorię i praktykę. Mam do udostępnienia dwukomorowy duży namiot i jedną ciasną dwójkę, gdy ten typ noclegu preferujecie, lub przyjedziecie w kilka osób. Zaczniemy spotkaniem zapoznawczym, wstępną rozmową i przedstawieniem się. Nie planuję żadnego przeglądu Waszego portfolio. Zakładam, że jesteście czystą kartą i przyjeżdżacie po przygodę, po doświadczenie, po świeżą energię i motywację. Nie po analizę Waszej fotografii. A decyzję, czy moje portfolio i jego styl jest Wam bliski, chcielibyście usłyszeć, jak powstawały te zdjęcia – to wszystko macie już przemyślane i już za sobą.

Wielce wskazane jest, abyście mieli ze sobą średnioformatowe aparaty na film 120. Jak wspomniałem, ewentualnie mogę wypożyczyć. To znakomicie dyscyplinuje w pracy z kadrem, poszukiwaniem światła i budowaniem relacji z fotografowanym. Nie będziemy, jak czasem widujecie na zdjęciach typu backstage “focić” wszyscy, “na hurra” osaczoną modelkę, która nie wie, z kim ma łapać kontakt wzrokowy i jak się skupić w tej sytuacji na zdjęciu. Takie “nauki” są straszne i nie mają najmniejszego sensu. Osoby, które będą się przyglądać, jak podchodzi do portretu osoba aktualnie fotografująca modelkę, są rownież w procesie nauki, wręcz powinny być jeszcze bardziej skupione aby uczyć się i obserwować, jak taka relacja jest budowana. Wystarczy Wam jeden film, góra dwa, gdybyście się rozszaleli. Nie będziemy szli na ilość, poszukamy kilku unikalnych kadrów, aby były dla Was wspomnieniem i zmieniającym punkt widzenia doświadczeniem. Nie chcę Wam wmawiać, że średnioformatowa fotografia analogowa jest lepsza od cyfrowej, zakładam, że tego typu szkolne przepychanki już Was nie interesują. Powiem Wam jednak, że trening takim aparatem daje większą świadomość i oszczędność w bezproduktywnym cykaniu fotek w Rawach. Jeśli nie będziecie w stanie zaopatrzyć się w taki sprzęt, zakleicie sobie ekran podglądu i sprobujemy tak się skupić na portretowaniu, a nie na odruchu natychmiastowego oglądania zrobionych ujęć.


Gdzie i kiedy?

Spotkamy się wtedy, gdy napiszecie do mnie, że chcecie zarezerwować czas w okresie letnio/wakacyjnym…

… nad jeziorem Ukiel na zachód, na obrzeżach Olsztyna. Możecie przyjechać już na miejsce, na kamping nad jeziorem Ukiel już wcześniej, jeśli planujecie sobie dłuższy tutaj pobyt. Podobnie, zostać możecie również dłużej 🙂 W przypadku pola namiotowego, kampingu – nie ogranicza nas plan wynajmu pokoi hotelowych, czy też innych zamkniętych form wynajmu kwater turystycznych. Koszt pobytu na polu opłacacie sami. Nie są to duże pieniądze. Wszystkie dane dostaniecie w mailu. Posiłki i wyżywienie także będą po Waszej stronie (jak kamping, to kamping 🙂 ) Na miejscu jest dostęp do prądu, mam kuchenkę elektryczną. Jest też oczywiście sanitariat z prysznicami.


Koszt Warsztatów

Warsztaty będą kosztowały 500 zł brutto…

… dla Par preferencyjna stawka 700 zł za dwie osoby. Wystawiam faktury (bez VAT). Jak już wspomniałem, koszt zakwaterowania, dojazdu i wyżywienia po Waszej stronie. Z Olsztyna możliwy dowóz całego spektrum menu (nie jesteśmy na końcu świata) 🙂


Formularz kontaktowy

[ninja_forms id=5]

Pin it|Facebook|Twitter|Share by email